Festiwal Otwarte Mieszkania to jedna z ciekawszych inicjatyw w jakich w ostatnim czasie miałam przyjemność uczestniczyć. Była to przyjemność przez duże „P”! Zaspokoiła większość moich potrzeb jako odbiorcy. Po pierwsze z dziką satysfakcją zaglądam ludziom do mieszkań, więc samo to, że mogłam wejść do prywatnych przestrzeni wielce mnie ucieszyło. Po drugie uwielbiam czuć historię miejsca- czułam totalnie. Po trzecie zamysł festiwalu oscylował w tym roku wokół tematu kinematografii- szalenie ciekawe w kontekście wnętrz. W niedzielę udało nam się odwiedzić 3 lokalizacje oferowane przez organizatorów.

Pierwszym miejscem, do którego weszliśmy była pracownia rzeźbiarska na Smolnej 36. 

Pierwotnie od roku 1951 miejsce pracy twórczej Karola Tchorka, wpisane do rejestru zabytków  jako jedyne tego typu miejsce w Warszawie. Aktualnie odrestaurowaną  pracownią opiekuje się Pani Katy Bentall- synowa rzeźbiarza. Warsztat projektu Pana Tchorka jest stworzony stricte do prac rzeźbiarskich. Magii dodaje fakt, że po posadzce znajdującej się w pracowni przechadzał się podobno sam Pablo Picasso, podczas odwiedzin u Pana Karola.  W prawdzie nie na Smolnej, ponieważ podłoga została przeniesiona z poprzedniej pracowni twórcy, ale nadal to najbliższy kontakt z Picassem jaki miałam w życiu. 🙂

Przestrzeń pracowni została ukazana w trzech filmach : „Polowanie na Muchy” Andrzeja Wajdy, „Zabijcie czarną owcę” Jerzego Passendorfera oraz „Zbliżenia” Magdaleny Piekorz.

Projekcja „Polowania na Muchy” odbędzie się niebawem na Smolnej 36. Kto przegapił festiwal ma jeszcze szansę zobaczyć to niezwykłe wnętrze a przy tym obejrzeć film z doskonałą rolą Małgorzaty Braunek.

1234567891011121314

Drugie miejsce to Dom dochodowy przy Alei Niepodległości 130.

Modernistyczna kamienica projektu Lucjana Korngolda wzniesiona została w latach 1937-1938. Jednym z ciekawszych i zaskakujących faktów jest to, że pod budynkiem znajduje się parking, do którego zjeżdżała jedna z wind. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że w latach trzydziestych samochód był niezwykłą rzadkością. Kolejnym zaskoczeniem była dla mnie podłoga na klatkach schodowych. Współczesna, bez duszy. Nie omieszkałam zapytać Pani zamieszkującej prezentowane mieszkanie jak to z tą podłogą jest i czy wie coś o losach oryginalnej posadzki. A wie! Oryginalna podłoga wykonana z grubej gumy została dawno temu zerwana i przerobiona na zelówki. Gdy właścicielka wprowadziła się do kamienicy na klatkowych podłogach był po prostu beton.

Lokatorem Domu dochodowego był Mieczysław Kuźma- główny projektant odbudowy Starego Miasta. W sąsiedztwie natomiast żyli artyści tacy jak Zula Pogorzelska- aktorka kina powojennego czy reżyser Konrad Tom.

Samo mieszkanie, które odwiedziliśmy urządzone jest z ogromnym smakiem. Oryginalny rozkład pomieszczeń został nienaruszony. Zarówno salon jak i sypialnia są pokojami przejściowymi. Mnogość drzwi z przepięknymi, oryginalnymi klamkami robi wrażenie Najbardziej zauroczyła mnie sypialnia. Ba- buduar. Na pewno każda kobieta chciałaby usypiać w tych pudrowych różach.

 

22152124

Trzecia lokalizacja to Osiedle Szare Domy na ulicy Fałata 2.

Modernistyczne bloki z szarej cegły, według projektu Jana Stefanowicza powstały w latach 1928-1932. Architekt tworząc owe osiedle chciał aby było ono samowystarczalne pod względem usługowo rozrywkowym. W czasach świetności mieszkania dla najwyższej klasy imponowały wielkością. Ponad 170 m2 na dwóch kondygnacjach z wydzielonymi ogrodami, dziś niestety podzielone są na oddzielne mieszkania. Lokatorem osiedla był aktor Edmund Fetting znany z roli w ekranizacji „W pustyni i w puszczy” oraz z serialu „Podróż za jeden uśmiech”

Mieszkanie, które odwiedziliśmy było urządzone niezwykle nowocześnie, jednak nie zabrakło w nim stylowych elementów „dosmaczających” całość. Zdecydowanie była to przestrzeń do której poczułam miętę. Biała, częściowo oryginalna podłoga- parkiet ułożony w jodełkę, pomalowany białą farbą olejną i dzieła sztuki nienachalnie zaprezentowane w mieszkaniu skradły moje serce. Jednak to nie wszytko- niesamowitego uroku temu miejscu dodawała właścicielka, założycielka strony Szare Domy na facebooku. Z pasją opowiedziała nam historię osiedla oraz samego mieszkania. W pamięć zapadła mi najbardziej zimna szafka ❤. Mebel niegdyś stojący przy ścianie z oknem, która prawdopodobnie w tym miejscu miała inną grubość, a co za tym idzie i izolacyjność termiczną. Podobno niektórzy mieszkańcy nadal używają zimnych szafek zamiast lodówek. Da się!  Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Szarych Domach zapraszam na profil facebookowy: https://www.facebook.com/szaredomy/

181719201623

stopka

Advertisements

6 thoughts on “

  1. TwojeMeble.pl

    Niesamowity pomysł z tym festiwalem! Można zaspokoić swoją naturę podglądactwa (kto jej nie ma, niech pierwszy….;)), a przy okazji zebrać całe mnóstwo inspiracji od ludzi, którzy wiedzą, co to piękne design. No i ten kot 😉

    Liked by 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s