WYWIAD Z TATĄ.

 

Jest jedna złota zasada, której nigdy się nie trzymam.

*Jeśli chcesz coś wykonać to nigdy nie mów o tym Tacie, bo zostanie to wykonane za Twoimi plecami.*

Nie trzymam się. Zawsze z szaleństwem w głosie dzwonię do Taty ” – wejdź szybko na mojego pinteresta!! Zobacz jakie super stołki/ lampy/ fotel. ROBIMY!!! ” Potem ja zapominam a 100 km dalej zaczynają sypać się wióry.

Za miesiąc przyjeżdżam do rodzinnego domu a Tata oznajmia mi, że już prawie kończy, jeszcze tylko musi zalać wszytko żywicą epoksydową, podpalić, wyszczotkować, o i już, gotowe.

-Ale co gotowe?

-No stołki.

-Jakie stołki?

-No te:

9510

 

 

Podpytałam Tatę jak to działa. Tak działa:

K.- Dzwoni Twój telefon i wyświetla Ci się „Kasia”. Czy już wtedy zakasasz rękawy i podczas rozmowy zastanawiasz się nad harmonogramem robót czy pomysł przychodzi na chłodno, po spokojnym przemyśleniu tematu?

T.-  Pomysł rzucasz Ty , ja kombinuję materiały -drewno . metrowe gwintowane pręty , podkładki, nakrętki , żywica ,piła łańcuchowa i inne drobiazgi – ustalamy wymiary i do roboty.Te inne drobiazgi to wiertła długości min 40 cm. ,wiertarka , kątówka , tarcze ścierne, zapałki. Najlepsze drewno do tego typu robót bywa na złomowisku.

K.- Zapałki…I to właśnie drewno jest ze złomowiska? Wygląda na wiekowe. Na złomowisku zazwyczaj jest złom metalowy, skąd zdrowe, stare belki?

T.- Potrzebny był kawałek płaskownika mosiężnego , poszedłem na złomowisko , płaskownika nie było ale na terenie złomowiska jakiś gość obrabiał belki ze starej stodoły – pomysł stołków już był – były potrzebne dwie belki, belki są, potrzebny transport, gdy Wojtkowi (Twojemu Bratu) powiedziałem gdzie ma przyjechać – rozłączył się. Za 15 minut dzwoni gdzie ma przyjechać -powiedziałem – rozłączył się. Za trzecim razem zdecydował się uwierzyć. Przyjechał. A zapałki? Leżały obok przez cały czas i czekały na moment kiedy stwierdzę, że jednak mi się stołki nie podobają… Nie ma belek, nie ma stołków. Kupka popiołu.

K.- Czyli zaangażowani są wszyscy poza mną ? Ja podstemplowuję tylko odbiór? Opowiedz o procesie. Jak wyglądało powstawanie stołków krok po kroku?

T.- Działka ,dwumetrowe belki, piła łańcuchowa -8 belek po 45 cm, piła – kształt każdej nogi stołka, wiertarka – otwory na gwintowane pręty, zewnętrzne otwory powiększone na nakrętkę z podkładką, cięcie prętów, skręcanie,  zalewanie otworów żywicą/ bardzo szybko bo żywica twardnieje/, zakrywanie otworów czopami drewnianymi, szlifowanie i wypalanie siedzisk /kiedy padła kątówka/ . Jednak zapałki przydały się do czegoś pożytecznego.

K.- I powstały te dwa cuda. Wymagają dopieszczenie czy już są gotowe na nowe życie?

T.- Wymagają , wymagają. Dokładnego przeszlifowania , wyrobienie głębszego siedziska i ogólnej kosmetyki co by komuś nie wlazła drzazga w ……

K.- …w ego. Czy pracujesz teraz nad czymś o czym nie wiem? Mam kilka nowych inspiracji na pintereście…

T.- Pracuję , bawię się w tapicera./ i tu może być Twoje zdziwienie i zaskoczenie… Poza tym na działce siłą rozpędu powstała huśtawka, obudowa studni, ława, ławka…

K.- Czyli nie tylko ja dzwonię do Ciebie z szalonymi pomysłami…:)

                                                                 ❤ ❤ ❤ Dziękuję ❤ ❤ ❤

stopka

Advertisements

12 thoughts on “WYWIAD Z TATĄ.

    • HOME SYNDROME

      Dziękuję ❤ Ze stolikiem pewnie byłoby nieco więcej zabawy, ale przecież to sama przyjemność taka praca. Trzeba znaleźć niekonwencjonalne złomowisko zawierające gościa obrabiającego stara stodołę i do dzieła 😉

      Lubię to

    • HOME SYNDROME

      Dziękuję ❤ Wypalanie siedziska było najbardziej spontanicznym etapem w procesie powstawania stołków, powiedział Tata 🙂 Siedziska miały być wyprofilowane kątówką jednak spaliła się podczas tej roboty i sytuacja została uratowana mniej konwencjonalnymi sposobami 🙂 Wypalanie początkowo polegało na wsadzeniu zapałki w otwór na łączeniu wszystkich czterech belek i zostawieniu do wypalenia drewna. Spalone drewno zostało wybrane metalową szczotą. Potem miejscami było jeszcze dopalane, dla fajniejszego efektu. Widać na siedzisku ciemne plamy- to tam 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s